Co ty pierwszy pieprzysz. Widzę że zależy ci bardzo aby jeszcze bardziej skłucić chłopaków z magazynu. Może nic nie robisz re przykrywką innych obowiązków. Ja zmniejszyłem ruchy o 10 procent.
A do nowego biura nie wolno wchodzić ,a jeśli już to w kapciach . Podobno na magazynie ma być zainstalowany nowy automat do jednorazowych ochraniaczy na buty.
Ale nie martw się jak zaczniesz na kolanach chodzić i po stopach lizać to nie będą Ci potrzebne jakieś jednorazówki , a nawet wręcz przeciwnie może dostaniesz dodatkową przerwę na kawę