Jak tak czytam Wasze wypowiedzi to włos się jeży. To nie praca tylko reżim jakiś... No dajcie spokój, prawie nikt nic nie napisał, co by Go zadowoliło w pracy. Ja wiem i rozumiem, że polak musi pomarudzić ale patrząc z boku to macie tam niezły cyrk i aż się dziwię, że ktoś tego całego kierownictwa za du... ę nie wziął. Przecież tak nie można! Zero palenia, jedzenie w miejscu pracy, problemy z urlopami, brak podwyżek, i masa innych rzeczy... ludzie, to pod paragraf idzie! Przecież to nie Oświęcim, że człowiek ma za kromkę chleba cały dzień zachrzaniać. Wybaczcie ale nie mogłam się powstrzymać od takiego komentarza gdyż nie jestem jedną z Was to i pozwozić sobie mogę na szczerość. Nie znam Waszego zakładu pracy, nigdy prawdopodobnie na oczy go nie widziałam ale takie cyrki to chyba nawet w czasach PRL- u się nie działy.  |